Jeśli chodzi o sztukę tworzenia przejrzystych i przykuwających uwagę pokazów slajdów, początkujący mogą być narażeni na szereg błędów. W tym artykule postaramy się odpowiedzieć na pytanie, jak używać aplikacji typu PowerPoint czy Impress i nie zrobić sobie krzywdy.

Jednym z najczęściej widywanych lapsusów są prezentacje multimedialne przeładowane tekstem, w których na jeden slajd przypada do 20 i więcej linijek tekstu. Takie prezentacje być może dobrze nadawałyby się na książkę, ale na pewno nie przykują uwagi naszych widzów, to znaczy potencjalnych klientów. Warto zastanowić się do czego mają służyć przygotowywane prezentacje multimedialne – w zależności od tego, czy wyświetlamy ją w szerszym gronie czy na ekranie komputera przed jednym użytkownikiem, musimy odpowiednio dobrać ilość treści na jeden slajd. Generalna zasada – im więcej widzów, tym mniej tekstu na slajdzie. Stosunkowo najwięcej treści może znajdować się na slajdach przeznaczonych do wydruku.

Źle zrobione prezentacje multimedialne bardzo często charakteryzuje niewłaściwie przygotowana animacja, przejścia między slajdami, zwłaszcza efekciarstwo w tym względzie jest jednym z najpowszechniejszych błędów początkujących projektantów. Powtarzalne animacje, animowanie całych szpalt tekstu, rozpraszające efekty dźwiękowe – wymieniać można długo.

Prezentacje multimedialne są jednym z najważniejszych narzędzi współczesnego marketingu, naszą wizytówką, niejednokrotnie języczkiem u wagi w procesie pozyskiwania klienta. Stąd niedopuszczalne jest, aby były przygotowane w sposób niespójny i niekonsekwentny. Wszyscy, od banków i funduszy inwestycyjnych po firmy produkujące sprzęt sportowy czy odzież dla młodzieży muszą zadbać o jednolity wygląd prezentacji, sprawiający wrażenie solidności i zdobywający zaufanie. Przygotowując nasze pokazy slajdów, nie możemy zapomnieć – konsekwencja, dobry plan i wartościowy przekaz to podstawa.